Kiedy najczęściej dochodzi do poronienia? Do nawet 75 % wszystkich poronień ma miejsce w pie. Poronienie - przyczyny, objawy, zapobieganie, leczenie. Poronienie, to termin, którym określa się ukończen Od momentu jak pojawił się pierwszy spadek bety, wszystkie objawy ustępowały. Już traciłam fasolkę. Nie musiałam być ani razu łyżeczkowana. Zawsze poroniłam samoistnie bez żadnych komplikacji. Dwa razy widziałam nasze maleństwo, które było ok 2 cm kuleczką. Ostatnie grudniowe wydarzenie zaskoczyło mnie totalnie. Moja historia zaczęła się od plamień, słabego przyrostu bety i za niskim progesteronie. Dostałam skierowanie do szpitala z rozpoznaniem poronienia zatrzymanego. W szpitalu nagle serduszko się pokazało. Spokojniejsza wróciłam do domu. Niestety po 2 tygodniach trafiłam znowu do szpitala. na łyżeczkowanie. Oprócz objawów silnego krwawienia, nieczysta aborcja może również powodować objawy bólu brzucha. Ból brzucha jest spowodowany pozostałością tkanki embrionalnej, która stymuluje skurcze macicy. Podczas ciągłego skurczu macicy wystąpi ból. Dlatego silny ból brzucha po wywołaniu porodu nie jest dobrym zjawiskiem. Cz, 28-02-2013 Forum: Poronienie - Re: przyczyny poronienia zatrzymanego Re: poronienie po in vitro mylisz sie kochana:) ivm z reguly poleca sie tym co maja pcos a te w wiekszosci maja "stale" jajeczka na jajnikach. ja na przyklad mam ok 15 po kazdej stronie. Objawy poronienia zagrażającego (12 tygodni) mogą później być dokładnie takie same jak we wcześniejszym okresie. Progesteron jest potrzebny kobiecie w ciąży prawie do połowy terminu pozwalającego na noszenie dziecka. Leczenie . Objawy grożenia poronieniem z powodu bólu są zazwyczaj dość łatwe do wyeliminowania. lceQ. Dzien dobry, odebrałam dzis wyniki badań jednak do wizyty torche mi zostało, a chciałabym sie dowiedzieć co one oznaczaja. Karta informacyjna wygladała nastepujaco: Rozpoznanie opisowe: Ciaza I,tygodni 9, poronienie zatrzymane Badania Dodatkowe: RR 100/60(mmHg), Grupa krwi: A RhD minus. Morfologia krwi: Ht 40,1%, Hb 13,5 g/dl, E4,63 mln/ul, PK 300 tys/ul. Fibrynogen: 2,91g/l USG ginekologiczne Tv o6-07-2012: w jamie macicy widoczny pojedynczy pecherzyk ciązowy o wydluzonym kształcie bez struktur zarodka. GS-24 mm,7/0Hbd Leczenie: >farmakologiczna idnukcja poronienia >wylyzeczkowanie jamy >Podano 150 ug immunologlobuliny anty RhD Epikryzja: pacjentka lat 17 została przyjeta do odziału w ciązy I, z powodu poronienia zatrzymanego. Przeprowadzono indukcję farmakologiczna,wyłyzeczkowano jame do domu w stanie dobrym, do dalszej kontroli ambulatoryjnej. Badnie histopatologiczne przedstawia sie tak : Diagnoza histopatologiczna: -badanie makroskopowe xxxxxxxxx xxxx Materiał 5,5x3,5x1,5cm, brak elementów płodu Badanie mikroskopowe lek, med xxxxx xxxxx Residua placentae suppurantio et necrosis deciduae Chciałam zapytac co przez to wszystko mam rozumiec. Jestem mloda osoba, w przyszlosci chcialabym mieć dziecko, lecz martwie sie tym co sie stało teraz .. Lekarze duzo mi nie mowili w szpitalu co dalej, mam nadzieje ze tu choc troche ktoś mi pomoze. 2012-08-08, 21:31~aaa ~ Strony: 1 Na podobny temat Witam. Mam problem ponieważ nie miałam okresu około 2 tygodni od planowanego terminu. Dzisiaj dostałam ten okres lecz mam bardzo duże skrzepy i to nie do końca wyglądały na te co zawsze, ponieważ były większe, biało-czerwone i brązowe. Czy to może być poronienie? Nie robiłam testu ciażowego bo Czy to poronienie? ~Klara7125 Witam, Mam mały problem. Jestem oczywiście zarejestrowana już na wizytę ginekologiczną ale na początek chciałam zapytać tutaj. Współżyłam z chłopakiem ponad 3 tygodnie temu, byłam wtedy na krążkach antykoncepcyjnych NuvaRing. W piątek wyciągnęłam krążek i aktualnie jestem na 7dniowej przerwie. Poronienie? ~papryczka Witam,bardzo prosze o pomoc. Nie chce się nakręcać ani nic,ale po prostu mnie to męczy. 29 lipca dostałam okres tak jak powinnam,lecz cały dzień był on mało obfity co sie u mnie nie zdarza. Zmieniając tampona na wieczór poczułam mocny ból w podbrzuszu i mocny skurcz,w tym momencie chlusnęła ze CZY TO BYŁO PORONIENIE?? ~POMOCNA DUSZYCZKA Kilka dni temu kochałam się z moim mężem w najbardziej płodny dzień. Dzisiaj rano bolał mnie trochę brzuch zwykle tak jak bym miała miesiączkę, pojawiła się krew nawet spora ilość, później znów poczułam jak leci. Czy to poronienie czy jakieś plamienie? dodam że miesiączkę powinnam dostać za ok 10 Czy to może być poronienie? ~goscinka Dzień dobry, w pewną sobotę przykleiłam drugi plaster z drugiego opakowania plastrów antykoncepcyjnych. Podczas pierwszego opakowania, przy pierwszym plastrze, współżyłam bez zabezpieczenia. Przy drugim opakowaniu i pierwszym plastrze stosowaliśmy zabezpieczenie, ponieważ zmieniłam dzień Ciąża i poronienie ~Kontemplacja Witam. 14 marca miałam zabieg łyżeczkowania. 11 kwietnia dostałam okres. Ale od pewnego czasu zaniepokoiły mnie pewne objawy i zrobiłam dziś test ciążowy. Wyszły odrazu bez czekania dwie ładne kreski. Czy możliwe, że to Poronienie a kolejna ciąża ~Agata1990 Witam. Poroniłam w 8tyg ciązy i miałam łyżeczkowanie. Tydzien po zabiegu współżyłam 2razy ale partner kończył na zewnatrz. W tej chwili mineły 4tyg od zabiegu i okres się nadal nie pojawił - czy jest możliwość aby owulacja nastapiła po 7-8dniach od zabiegu? Czy mogę być w ciązy? Test jest Poronienie a kolejna ciąża ~kasiaaaa Poszłam do lekarza kobieta oświadczyła mi że jestem w 1 miesiącu ciąży na podstawie ostatniej miesiączki. Po czym na podstawie wymasu stwierdziła iż mam jakieś zapalenie wysmarowała mnie gencjaną po 2 godzinach zaczęłam krwawić. Czy Krwawienie po gencjanie a poronienie ~mysia zrozpaczona Witam, mam 42 lata, przedwczoraj poroniłam wydalając jajo płodowe ok 7 tc. Nie zalecono łyżeczkowania, stwierdzono że sama się oczyszczę. W dniu poronienia na pogotowiu lekarz usunał część skrzepów i powiedziałze przez kilka dni bede krwawic. Ale ja krwawie b. Malo, bez skrzepów. Dzis dołączyło Poronienie samoistne problemy ~Kasior Witam. Czy jeśli stosuje sie tabletki antykoncepcyjne, a mimo tego dojdzie do \\*wpadki\\*, to czy można zastosować tabletki na poronienie (np. RU 486 i mizoprostol)? Jeśli tak to czy wymagane jest zaprzestanie przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych na jakiś okres czasu ? Jeśli tak, to po ilu Tabletki na poronienie a antykoncepcja hormonalna ~Misiokrolik Stało się….. To, czego się tak bałam, a jednocześnie nie spodziewałam…. dostałam lekkiego krwawienia -nic mnie nie bolało, czułam sie bardzo dobrze, wyniki wszystkich badań były rewelacyjne, bardzo dbałam o siebie i dzieciątko… pojechałam do szpitala, gdzie zdiagnozowano poronienie zatrzymane w 12 tygodniu ciąży… czuję się okropnie, zresztą większość z odwiedzających to forum przeszła to samo, więć nie będę o tym pisać czekam na wyniki histopatologiczne, czy któraś w Was również miała poronienie określone jako zatrzymane (missed abortion)? jaką przyczynę Wam podano? Co oznacza w opisie do USG FHR(-) niewidoczne oraz pęcherzyk żółtkowy niewidoczny? oraz reakcja Ch-D widoczna? do lekarza idę za dwa tygodnie, a zaczynam wariować nie wiedząc, co tak naprawdę się stało… dla lekarzy w szpitalu był to po prostu kolejny, “normalny” przypadek…:(( Casia Aniołek reklama #2 Ja też mieszkam w Danii i przechodziłam to samo prawie 2 lata temu. Tylko ja zdecydowałam się czekać na samoistne poronienie, bez tabletek i łyżeczkowania. Ból fizyczny nie jest jakiś straszny. Jak przy okresie. Ból psychiczny jest o wiele gorszy. Jednak czas leczy rany, wiem to na pewno. I choć nadal wspominam moje dzieciątko, które niestety nie dało rady to wiem, że może właśnie tak miało być. Ważne, żebyś miała wsparcie w kimś bliskim. Utracona ciąża nie przekreśla Twoich szans na kolejną. Trzymaj sie dzielnie. gosc12 Gość #3 Ja dowiedziałam się o obumarciu w 10tygidniu. A dzieciątko nie żyło już ponad tydzień. Odrazu skierowali mnie do szpitala, trzy dni miałam robione badania , musieli mieć na papierze . Po trzech dniach dali mi tabletki poronne dopochwowe, od rana nic się nie działo. Ok 12 w nocy obudzilo mnie przemoczone lozko , ból trwał 10minut. Oczyszczalam się wtedy, krew , skrzepy a pozniej biegunka. Krwawilam całą noc, ale bez żadnych boli. Tylko przerażenie i smutek. Rano z USG wyszło że maleństwo dalej jest w brzuchu. Więc musiałam iść na łyżeczkowanie. Wiem co czujesz , współczuję bardzo. Przepraszam jeśli nie delikatnie napisałam.. Teraz po pół roku jestem w ciąży, zdrowej. W sobotę zaczynam 20tydzien. Więc i dla Ciebie jest szansa. Będzie dobrze :* #4 Bardzo mi przykro, że to tak się skończyło... Bardzo często do poronienia dochodzi jeśli płód jest bardzo chory lub ma jakieś bardzo ostre wady, które jeśli by pozwoliły donosić ciążę to Jedyne co może mi się wydać pocieszające to to, że dzieci przed 3 trymestrem prawdopodobnie nie odczuwają bólu, tak czytałam... Więc "szczęście w nieszczęściu", że jeszcze maleństwo nie było świadome... Napisane na Redmi Note 4 w aplikacji Forum BabyBoom #5 Ja dowiedziałam się o obumarciu w 10tygidniu. A dzieciątko nie żyło już ponad tydzień. Odrazu skierowali mnie do szpitala, trzy dni miałam robione badania , musieli mieć na papierze . Po trzech dniach dali mi tabletki poronne dopochwowe, od rana nic się nie działo. Ok 12 w nocy obudzilo mnie przemoczone lozko , ból trwał 10minut. Oczyszczalam się wtedy, krew , skrzepy a pozniej biegunka. Krwawilam całą noc, ale bez żadnych boli. Tylko przerażenie i smutek. Rano z USG wyszło że maleństwo dalej jest w brzuchu. Więc musiałam iść na łyżeczkowanie. Wiem co czujesz , współczuję bardzo. Przepraszam jeśli nie delikatnie napisałam.. Teraz po pół roku jestem w ciąży, zdrowej. W sobotę zaczynam 20tydzien. Więc i dla Ciebie jest szansa. Będzie dobrze :* Straszne to... i na dodatek tak cieżko być silną, jak serce pęka. Mnie jedynie pociesza, że teraz zarodka nie widać, wiec albo w ogóle go nie było, albo sie wchłonął (gdzieś czytałam, ze tak może sie zdarzyć?). Lekarz mówił że dzięki temu, mogę szybciej się oczyścić i na to będę liczyć. Pocieszyłaś mnie za to, że nie musi być dużo bólu fizycznego... Dziekuje :* #6 Ja też mieszkam w Danii i przechodziłam to samo prawie 2 lata temu. Tylko ja zdecydowałam się czekać na samoistne poronienie, bez tabletek i łyżeczkowania. Ból fizyczny nie jest jakiś straszny. Jak przy okresie. Ból psychiczny jest o wiele gorszy. Jednak czas leczy rany, wiem to na pewno. I choć nadal wspominam moje dzieciątko, które niestety nie dało rady to wiem, że może właśnie tak miało być. Ważne, żebyś miała wsparcie w kimś bliskim. Utracona ciąża nie przekreśla Twoich szans na kolejną. Trzymaj sie dzielnie. Na szczęście mam kochanego męża, który cały czas jest przy mnie. Wierzę, że też uda mi się bez komplikacji, bo tak bardzo chce mieć już to wszystko za sobą... Dziękuję za wsparcie #7 Tu na forum mamy grupę dziewczyn wspierającą się w tych ciężkich chwilach, poszukaj #8 Niestety przeżyłam poronienie zatrzymane, z tym tylko wyjątkiem, że u mnie beta minimalnie rosła cały czas. Dlatego wymagany był zabieg łyżeczkowania. Czy jest to do przeżycia ? Jest ... Czy da się zapomnieć ? Niestety nie ... Stało się. ..nic nie poradzisz, nic nie zawiniłaś. Tak się czasami po prostu dzieje ... #9 Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty. Ja miałam poronienie zatrzymane w 6tc, po tygodniu od czasu gdy się dowiedziałam miałam łyżeczkowanie w szpitalu. Szczerze polecam ta metodę, miałam to szybko z głowy, bez bólu, po zabiegu bardzo szubko dochodzi się do siebie. Przed zabiegiem zaczęłam sama krwawić i to było dla mnie nie do zniesienia, kiedy widziałam, jak moje martwe "dziecko" wypływa ze mnie, widok skrzepów i okropny ból fizyczny prawie nie do wyrzynania. Po łyżeczkowaniu żadnych komplikacji, zabieg trwał 10 min podczas których spałam. Fizycznie po czyms takim dochodzi się szybko do siebie, gorzej z psychika. Mi to zajęła dwa miesiące. Trzymaj się, życze zdrowia. Jak będzie Ci bardzo zle, nie boi się skorzystać z pomocy psychologa lub psychiatry reklama #10 Cześć dziewczyny! Nie chcę nikogo straszyć, ale jeśli chodzi o ten ból to różnie bywa... Ja przeszłam przez to ponad 2 tygodnie temu. Trafiłam do szpitala z minimalnym krwawieniem. Na pierwszym USG dowiedziałam się, że ciąża jest żywa ale zarodek za mały 5 tydz a powinien być już początek 9 tyg. Kolejnego dnia okazało się, że serduszko nie bije, ale kazano mi czekać na potwierdzenie jeszcze dobę. Na drugi dzień nadal nie było widać bicia serca, beta nie rosła. Lekarz podał mi tabletki wczesnoporonne. Powiedział, że ma nadzieję, że obejdzie się bez zabiegu i będę mogła wcześnie zacząć starania. Po kilku godzinach zaczęły się bóle, niby na początku podobne do tych przy miesiączce, ale szybko przybierały na sile. Na szpitalnym łóżku przeżyłam piekło, bolało okropnie, fizycznie i psychicznie. Według mnie bóle były podobne do porodowych (mam już jedno dziecko więc mam porównanie). Przetrwałam to dzięki obecności partnera i pielęgniarkom, które nie szczędziły mi kroplówek z lekiem przeciwbólowym. Poroniłam dokładnie 14 lutego. W walentynki. Ale chyba najgorsze było to jak w pewnym momencie poleciało więcej krwi (ogólnie nie krwawiłam dużo), więc poszłam do toalety. Widziałam jak wydalam jajo płodowe i wszystkie te tkanki... A potem musiałam nacisnąć spłuczkę. Trauma. Poronienie zatrzymane wykrywa zwykle lekarz w czasie badań USG, stwierdzając brak czynności życiowych dziecka. Zauważa się również, że macica nie powiększa się – jest zbyt mała w stosunku do tygodnia ciąży, a szyjka macicy jest zamknięta. Do tego typu poronienia dochodzi najczęściej do 12 tygodnia ciąży. Poronienie chybione to obumarcie płodu w macicy, bez oznak wydalenia. Często nazywane jest także zatrzymanym. Lekarz ginekolog w trakcie tego badania z reguły stwierdza następujące objawy poronienia zatrzymanego: brak czynności serca dziecka, zamknięcie szyjki macicy, brak powiększenia macicy. Kiedy pojawią się objawy poronienia? Objawy poronienia mogą być różne i zależą przede wszystkim od wieku ciąży. Jeśli zauważysz u siebie niepokojące objawy: plamienie, krwawienie czy bóle krzyża lub podbrzusza, nie wpadaj od razu w panikę. Często są to po prostu naturalne objawy rozwijającej się ciąży, zawsze jednak wymagają konsultacji z lekarzem. Jakie są objawy poronienia zagrażającego? Objawy poronienia zagrażającego to: 1 plamienie z dróg rodnych 2 krwawienie z dróg rodnych 3 ból w podbrzuszu 4 ból w okolicy krzyża More Jakie objawy mogą towarzyszyć poronieniu? Niekiedy poronieniu mogą towarzyszyć również inne objawy: 1 gorączka (powyżej 38 st. C) 2 zapalenie błony śluzowej macicy 3 zapalenie przydatków 4 dreszcze 5 bóle mięśni 6 sztywność karku More W którym tygodniu ciąży poroniłyście? Poronienia najczęściej występują między 2. a 5. tygodniem ciąży. Zdarza się, że kobieta nawet nie wie, że była w ciąży, bo poronne krwawienie nadchodzi mniej więcej w tym samym czasie, co miesiączka. Czy da się zatrzymac poronienie? U części pacjentek udaje się zatrzymać poronienie poprzez niezwłoczne wdrożenie leczenia farmakologicznego, ale w większości przypadków zastosowanie środków podtrzymujących ciążę nie przynosi efektu, ponieważ poronienie to de facto naturalny mechanizm, jakim dysponuje organizm matki, do eliminacji zarodka, który nie Jakie są objawy gdy płód obumiera? Są to charakterystyczne objawy obumarcia ciąży w pierwszym trymestrze. W drugim i trzecim trymestrze najczęściej pojawiają się: zmniejszenie masy ciała, brak wyczuwania ruchu płodu, znacznie zmniejszony obwód brzucha ciężarnej, brak wzrostu macicy, brak akcji serca płodu w trakcie osłuchiwania czy badania KTG. Czy są objawy ciąży obumarłej? Zazwyczaj objawem obumarcia płodu w pierwszym trymestrze jest nagłe ustanie ciążowych dolegliwości, jak mdłości czy tkliwość piersi. Może pojawić się również plamienie, krwawienie, bóle brzucha i narządów w obrębie miednicy, wyczuwalne lekkie skurcze. W którym tygodniu jest najwięcej poronień forum? Najczęściej mają one miejsce w pierwszym trymestrze ciąży w dniach przypadających na kolejne menstruacje, czyli w 4, 8 i 12 tygodniu ciąży. Również często dochodzi do nich około 14 tygodnia, gdy obniżeniu ulega produkcja hormonów w ciałku żółtym. Jakie jest ryzyko poronienia w 8 tygodniu? Zdecydowana większość poronień ma miejsce przed 8 tygodniem ciąży, po 8 tygodniu ryzyko to maleje już do 10%, a po uwidocznieniu czynności serca zarodka w badaniu USG ryzyko stanowi zaledwie około 3%. Jak wygląda wywołanie poronienia? Farmakologiczna indukcja poronienia może odbywać się w warunkach domowych lub w szpitalu. Pacjentka otrzymuje doustnie lub dopochwowo tabletki z substancją o nazwie Mizoprostol, która wywołując krwawienie z dróg rodnych oraz skurczowe dolegliwości w dole brzucha, prowadzi do opróżnienia jamy macicy. Co się dzieje z martwym płodem? Szpitale nie mogą utylizować szczątków płodów po poronieniach. Muszą je przechowywać aż do godnego pochówku. Tylko nie mają już na to miejsca. Mirosław Gryń/Polityka Tkanki zatopione w parafinie powinny zostać w zakładzie patomorfologii przez 25 lat. Co się dzieje w organizmie matki jak płód jest martwy? Ciąża obumarła – co dalej? W przypadku wewnątrzmacicznego obumarcia płodu czeka się dwa tygodnie, aż dojdzie do samoistnego poronienia (można o nim mówić, gdy ciąża trwa nie dłużej niż 22 tygodnie) lub do porodu przedwczesnego (można o nim mówić, gdy ciąża od 22. do 37. tygodnia). Ile czasu może być martwy płód w macicy? Witam! Z ciążą obumarłą można bez większego ryzyka dla zdrowia chodzić nawet 4 tygodnie. Dłuższe pozostawanie tkanek w jamie macicy może rzeczywiście skutkować zakażeniami lub zaburzeniami krzepnięcia krwi. Czy ciąża obumarła może się powtórzyć? Lekarze zalecają odczekanie z nową ciążą minimum trzy miesiące z wielu powodów. Przede wszystkim chodzi tu o pełne wygojenie narządów rodnych po zabiegu łyżeczkowania. Druga sprawa to czas na uzyskanie równowagi hormonalnej po obumarciu ciąży. Czy płód może obumrzeć? Wewnątrzmaciczne obumarcie płodu to dramatyczna sytuacja dla każdej rodziny, a przede wszystkim dla kobiety oczekującej dziecka. Obumarcie płodu to zgon dziecka w macicy matki, który nastąpił przed jego urodzeniem, wydobyciem bądź wydaleniem. Często w ciągu dwóch tygodni od obumarcia płodu dochodzi do jego poronienia. Jak często zdarza się obumarcie ciąży? 10-15 proc. wszystkich ciąż kończy się poronieniem. Do przyczyn obumarcia płodu można zaliczyć między innymi trombofilię, niewydolność ciałka żółtego, zespół antyfosfolipidowy, endometriozę oraz niektóre choroby, takie jak cukrzyca lub nadciśnienie tętnicze. Elwira,hej kochana.. Dziękuję za pamięć i troskę 😚dzisiaj mnie wypuścili na SZCZĘŚCIE.. Od wtorku się męczyłam, żeby poronić.. Kilka serii tabletek, dopochwowo, doustnie.. a nic nie chciało się ruszyć.. Było sto razy gorzej niż pierwszym razem.. Półtora roku temu poroniłam po 12tu godzinach od podania tabletek, i ciąża o tydzień starsza jak teraz, a tym razem prawie 40 godzin... Ból straszny, skurcze, mdłości, poty, może nie powinnam pisać, żeby nikogo nie straszyć, każda z nas przechodzi to indywidualnie, nawet drugi raz może się tak diametralnie różnic od pierwszego.. , ale do czego dążę.. Żałuję że łudziłam się, że jakoś przejdzie.. Nie,.. jeśli ból jest silny, że aż ma się wrażenie, że za chwilę zemdlejesz, nie ma na co czekać, bo będzie jeszcze gorzej.. Ból sam nie zniknie za parę minut.. To są regularne skurcze, ból w podbrzuszu i krzyżu, piekący, zalewający gorącem całe ciało.. Porodowe na pewno gorsze, nie wiem.. Nie dane mi JESZCZE było porównać.. . Ale po zastrzyku przeciwbólowym przeszło mi od razu, żałowałam, że tak długo się męczyłam.. Jestem wykończona psychicznie i fizycznie, zdruzgotana, i nie wiem skąd jeszcze wzięłam na to wszystko siły(szok, adrenalina..? ) , ale mam już oddane próbki do badań genetycznych, nie ukrywam jednak, że dużo mnie to emocjonalnie kosztowało.. To jednak prawda, choć może się to wydawać absurdalne po pierwszym razie, ale w z kolejnym razem wychodze z tego silniejsza, nie znaczy, że mniej boli, ale ból i strata motywuje do racjonalnego następnym razem podejścia... Po pierwszym razie niczego bardziej, niż wypełnienie tej straszliwej pustki, czyli natychmiastowej ciąży, nie pragnęłam... Teraz chce się jak najodpowiedniej do tego przygotować... Stąd też te badania genetyczne.. Jeśli okaże się że coś nie tak i to ma się powtórzyć, niegdy wiecej nie skaże siebie ani męża na takie cierpienie... Ale sie rozpisałam.. Ale lepiej mi na duszy.. A co do Twoich plamień Elwira, tak, jak piszesz, każdy większy wysiłek może potęgować, jakby nie było.. Macica dostała po "tyłku", zatem, dbaj o siebie, regenawuj.. Do kiedy jesteś na zwolnieniu? Mój lekarz powiedział, że po takim przeżyciu nawet trzy miesiące może mi dać... Starczy mi na miesiąc, bo od początku września mam urlop 3 tyg więc wracam do pracy po 20 tym wrzesnia, choć moja szefowa odpisała, gdy wysłałam jej zwolnienie, ze nawet nie będzie próbować sobie wyobrazić, co oboje z mężem przezywamy i żebym dała sobie tyle czasu ile będę potrzebować, nie zapominając przy tym że wciąż jestem bardzo wspaniałym i wartościowym człowiekiem...

objawy poronienia zatrzymanego forum